ZMPD - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników DrogowychZMPD - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników DrogowychPrzedstawicielstwo w Brukseli










ZMPDTIRBranżaSzkoleniae-SklepUsługi"Przewoźnik"OgłoszeniaKatalog FirmKontakt





  MENU BRANŻA  


  Francja i Belgia: kary za nocleg w kabinie  

ZMPD składa protest do europejskiego komisarza transportu

26 września prezes ZMPD wystosował pismo do europejskiego komisarza transportu Siima Kallasa. Poniżej przekazujemy jego treść, na dole tego bloku informacji zamieszczamy oryginał pisma (w formacie PDF).

***

Pan Siim Kallas
Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej
Komisarz do spraw transportu

Szanowny Panie,

Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce jest największym polskim stowarzyszeniem w transporcie drogowym. Zostało ustanowione w 1957 i zrzesza ponad 5 000 przewoźników zajmujących się międzynarodowym przewozem towarów i osób. ZMPD jest aktywnym członkiem IRU i jedynym stowarzyszeniem w Polsce uprawnionym przez polskie władze celne do wydawania karnetów TIR i gwarantowania w ramach systemu TIR. Najważniejszym celem naszego stowarzyszenia jest reprezentowanie polskiego transportu i zapewnianie pomocy, informacji i edukacji naszym członkom. 
 
Ponieważ jesteśmy zaangażowani w kwestie transportowe i monitorujemy istotne zmiany czy planowaną legislację która dotyczy transportu, jesteśmy mocno zaniepokojeni karami wprowadzonymi latem tego roku przez Francję i Belgię, w przypadku odbywania przez kierowcę regularnego tygodniowego odpoczynku w pojeździe.

Jak zapewne Pan wie, 21 czerwca 2014 roku Belgia poinformowała o jej interpretacji artykułu 8 rozporządzenia 561/2006 i przyjęła nowe prawo, które zabrania odbywania regularnego tygodniowego odpoczynku w kabinie pojazdu i narzuciła karę 1 800 euro za tego typu czyny. Jest potwierdzone, że w przypadku braku natychmiastowej wpłaty władze mogą zablokować pojazd, zażądać zwrotnej kaucji i jeśli kara nie jest zapłacona w ciągu 96 godzin - pojazd może być skonfiskowany. Sprawa może także trafić do sądu i w przypadku uznania winy kara może wynieść nawet 60 000 euro. 11 lipca francuska administracja opublikowała zmianę kodeksu transportowego, która zabrania kierowcom spędzania tygodniowego regularnego odpoczynku w pojeździe i przewiduje grzywnę 30 000 euro i roku więzienia dla przewoźnika w przypadku braku zastosowania się do nowych zasad. Do chwili obecnej brakuje informacji o praktycznym zastosowaniu i egzekwowaniu prawa francuskiego, francuskie służby kontrolne wydają się nie mieć wiedzy, jak stosować to nowe, restrykcyjne prawo.

Oba kraje stwierdziły, że - ponieważ europejska legislacja w artykule 8 rozporządzenia 561/2006 jasno twierdzi, że “jeśli kierowca zadecyduje, dzienne i zredukowane tygodniowe odpoczynki tygodniowe z dala od bazy mogą być spędzone w pojeździe, jeśli tylko ma on odpowiednie warunki do spania i pojazd pozostaje na postoju” - jest uprawnione wnioskować, że regularny tygodniowy odpoczynek jest wyłączony z takiej możliwości i dlatego jest zakazane spędzanie tego odpoczynku w kabinie. 

Niestety nie możemy zgodzić się z ta interpretacją. Z naszego punktu widzenia nie ma jasnego i wyraźnego zapisu w omawianym rozporządzeniu, które jednoznaczne zabrania spędzania regularnego, tygodniowego odpoczynku w kabinie. Zgadzamy się, że z punktu widzenia bezpieczeństwa przewozów i właściwych warunków pracy kierowcy powinni mieć możliwość odpoczynku w bazie, jednak długodystansowe przewozy realizowane przez naszych kierowców z państw peryferyjnych nie mogą być organizowane czy planowane w taki sposób, aby kompletnie wykluczyć odbywanie regularnych tygodniowych odpoczynków kierowców podczas wykonywania operacji transportowych.  

Pozwolę sobie podkreślić istotę artykułu 19 wskazanego rozporządzenia, który decyduje, że „kraje członkowskie ustanawiają zasady dotyczące kar mających zastosowanie do naruszeń tego rozporządzenia, ale podejmują działania niezbędne do zapewnienia ich wykonalności. Kary te mają być efektywne, proporcjonalne i niedyskryminujące.” Uważam, że kary te są z pewnością efektywne, ale bez wątpienia nieproporcjonalne i definitywnie dyskryminujące. Co więcej, kara 30 000 euro narzucona przez prawo francuskie wydaje się być nieproporcjonalna do tego rodzaju wykroczenia, jakim jest spanie w kabinie. Tego typu naruszenie nigdy nie zostało wskazane jako poważne naruszenie Aneksu IV rozporządzenia 1071/2009, jednak będzie teraz karane bardziej dotkliwie nie sam brak odpoczynku.     

Można wątpić, czy Francja i Belgia dokonały analizy skutków ich prawa. Nie ma gotowej infrastruktury, brak jest bezpiecznych parkingów dla pojazdów z hotelami w pobliżu lub zorganizowanych transferów dla kierowców. Francja i Belgia nigdy nie przeanalizowała, czy towary łatwo psujące się i niebezpieczne mogą być pozostawione na normalnych parkingach bez bieżącej kontroli i monitoringu; nigdy nie konsultowano z ubezpieczycielami, czy uznają, aby kierowcy opuścili pojazdy i towary, nie zapytano też, czy umowy ubezpieczeniowe będą obejmować takie ryzyko. Proszę nie zapominać, że takie transporty są narażone na kradzież towaru czy paliwa. 

Pragnę podkreślić negatywne skutki, jakie nowe przepisy przyniosą transportowi europejskiemu i obywatelom. Koszty transportu z pewnością wzrosną, będziemy mieć więcej pustych przewozów, przejechanych dodatkowych kilometrów, emisji CO2. Kierowcy, nie mogąc znaleźć bezpiecznych parkingów z noclegiem, będą narażeni na dodatkowy i niepotrzebny stres. Miasta w pobliżu autostrad będą wkrótce zapełnione pojazdami i kierowcami szukających parkingów z hotelem. Nowa legislacja została przyjęta przez rządy, ale jej praktyczna implementacja jest pozostawiona wyłącznie biznesowi transportowemu. Ta sytuacja jest nieuczciwa, ponadto może motywować inne kraje (jak niedawno Austrię), aby naśladowały Francję i Belgię.

Polskie środowisko transportowe jest bardzo zaniepokojone tymi protekcjonistycznymi działaniami, które są obecnie wdrażane w zjednoczonej Europie. Sądzimy, że te przepisy zaprojektowano jako praktyczne narzędzie przeciwko konkurencji w transporcie i wyeliminowanie naszych kierowców oraz firm transportowych z europejskiego rynku. Ta inicjatywa w ramach popularnej koncepcji walki z dumpingiem socjalnym wprowadziła krajowy protekcjonizm, który stoi w sprzeczności z zasadami wolnego wspólnego rynku w Europie. Z tej perspektywy wszyscy powinniśmy takie inicjatywy potępić.    
        
     Z wyrazami szacunku
        Jan Buczek
        Prezes ZMPD 


 Pobierz
Pismo Prezesa ZMPD Jana Buczka do Siima Kallasa
     
   « powrót

facebook.com/ZMPDwPolsce
youtube.com/user/ZMPD
e-sklep ZMPD
Opłaty na Węgrzech z ZMPD
 
 


Regulamin   |    Mapa serwisu   |    Adobe Reader   |    Reklama   |    Wszystkich wejść: 5716177    Partner - giełda transportowa TimoCom