MENU BRANŻA  


  W MEDIACH O TRANSPORCIE  

Korupcja w FTS Rosji?

Posłanka Dumy prosi Generalnego Prokuratora o zweryfikowanie informacji na temat korupcji w FTS Rosji.

Posłanka Dumy, Tamara Pletnewa, skierowała wniosek do Prokuratora Generalnego Federacji Rosyjskiej, Jurija Czajki, z prośbą o sprawdzenie informacji, które pojawiają się w mediach,  o możliwych nadużyciach i korupcji w kierownictwie Federalnej Służby Celnej Rosji. W publikacjach mówi się szczególnie o relacjach byłego doradcy FGUP "Rostek" Alexandra Romanowa, w stosunku do którego prowadzone jest śledztwo, i Andreja Bieljaninowa szefa FTS.

Istotą zastrzeżeń do Romanowa - jak przypomina parlamentarzystka - jest to, że według danych śledztwa dostał on - poprzez podwładnych mu kierowników w oddziale firmy w Brańsku - comiesięczne nielegalne wynagrodzenie od firm  zajmujących się handlem zagranicznym, eksportem, co wyniosło tylko w latach 2010-2012 kilkadziesiąt milionów rubli. Posłanka uważa, że jest to tylko część nielegalnie uzyskanych środków.

Tamara Pletnewa zwraca uwagę Prokuratora Generalnego na fakt, że, według mediów, pośrednictwo firmy "Rostek" nie miało sensu ekonomicznego - wiele prywatnych przedsiębiorstw było gotowych do współpracy z FTS na znacznie korzystniejszych warunkach dla państwa. Jednak wraz z pojawieniem się na stanowisku szefa FTS Andreja Bieljaninowa małe firmy po prostu zostały wypchnięte z rynku. Na wiosnę 2012 roku prezydent Rosji Władimir Putin polecił szefowi Federalnej Służby Celnej zlikwidować "Rostek" tak szybko jak to możliwe. Jednakże Bieljaninow, zgodnie z wnioskiem posłanki do Prokuratora Generalnego, stworzył preferencje dla alternatywnych firm pośredniczących.

Więcej tutaj


     
   « powrót

 
 


Regulamin   |    Mapa serwisu   |    Adobe Reader   |    Reklama   |    Wszystkich wejść: 2742676    Partner - giełda transportowa TimoCom